Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki

Wyprawa Głównym Szlakiem Beskidzkim

Utworzono dnia 17.07.2026

Wyprawa  Głównym Szlakiem Beskidzkim (27 czerwca – 17 lipca) była organizowana z zamysłem zdobycia całego szlaku GSB (21dni), ale uwzględniając kondycję, czas i trasy potrzebne do zdobycia konkretnych odznak była podzielona na różne odcinki.
Na wyprawę  wybrała się grupa 26 osób.
W I cz. - 27.06.26 z miejscowości  Wołosate do 2.07.26 (Komańcza). Wychodzi 6 dni z dojazdem - Bieszczady uczestniczyło 17 osób i chodziliśmy w trzech grupach (tylko GSB, Duże odznaki GOT, i grupa młodsza).
W II cz. - od 3.07.26 ( omańcza ) do  8.07.26 (Mochnaczka Niżna koło Krynicy ). Trasa na 7 dni Beskid Niski  - Było nas 13 osób w tym 5 osób kontynuowało Bieszczady. Szliśmy w 2 grupach.
W III cz.- Pod kierownictwem P. Bronka Kukuczki  szło głównie 5 osób, ale na niektórych odcinkach było nawet po 8 osób.
- W Beskidzie Sądeckim i Gorcach 8.07 do 12. o7.26 szło 6 osób a na odcinku Radziejowa- Przehyba  oraz Rabka - Jędrzejów 8 osób
- w Beskidzie Żywieckim i Śląskim od 13.07 do 17.07.2026. szło 5 osób a na niektórych odcinkach 7 osób.
Zaliczenie poszczególnych odcinków pozwoliło nam zdobyć następujące odznaki:
Całość Głównego Szlaku Beskidzkiego przeszły 4 osoby-4 diamentowe  GSB
Pozostałe:
- 1 złota GSB
- brązowe GSB -3 szt. 
- wytrwałość: - 1 wytrwałość- 2 osoby
- 2 wytrwałość – 2 osoby
- 5 wytrwałość – 1 osoba.
Duże Srebrne GOT – 3 szt: Dominik K., Bartek G., Antek R.
Mała złota got – Dominik P.
Inne odznaki
1. Mała brązowa GOT – 1szt. 
2. Mała srebrna GOT – 2 szt.
3. Mała złota – 1 szt. 
Zdobycie odznak to tylko wartość dodana, gdyż na wyprawie liczy się przede wszystkim wspólna turystyka, wędrowanie i bycie w kontakcie z drugą osobą i przyrodą. Całość wyprawy koordynowała P. Mariola, ale poszczególne odcinki miały inne osoby prowadzące. W Bieszczadach kierownikiem była p. Edyta i tam dominowały dzieci z SP6 w Ustroniu, czyli „Krety” (11 osób), a pozostałe 6 to „Kuku Family”, w B. Niskim kierownikiem była p. Mariola i tylko 2 osoby były z SKKT „Krety” a pozostałe  11 z klubu „ Kuku Family”, natomiast pozostałe odcinki B. Sądecki do B. Śląskiego prowadził Goprowiec p. Bronisław i tu dominowała młodzież. Na tych ostatnich odcinkach piątka,  która szła GSB była wspierana przez rodziców i p. Mariolę.
Wszystkie trasy były dostosowane do kondycji jej uczestników, jedni szli swoje 25 do 30 km na dzień, a grupy młodsze i rodzice po 12 lub 20km. Cóż trzeba podkreślić, że  trzymały nas terminy noclegów i niezależnie od warunków szliśmy wybranymi trasami. W pierwszych dniach w Bieszczadach mieliśmy bardzo wysokie temperatury. Nasza wycieczka zmieniła się zdaniem P. Krystyny w obóz przetrwania. Chcąc uniknąć skwaru wyruszaliśmy na trasy już przed godz. 7.00, co powodowało, że śniadanie mieliśmy o 6.00 a pobudka i pakowanie było o 5.00. Rankiem dobrze się szło a trasy kończyliśmy o 15.00 lub 16.00 mając cały wieczór do dyspozycji i na miły odpoczynek. Chociaż byliśmy podzieleni, to chłopcy z VI klasy wędrowali z grupą ambitną tą, która zdobywała punkty do Dużych odznak. Przejście przez nich 30km na dzień nie było problemem. Wieczorami mieliśmy czas na odpoczynek, ogniska, różne gry, śpiewy i rozmowy. Bieszczady zakończyliśmy wędrówką w strugach deszczu i przy szalejącej burzy, ale nikt nie narzekał. Wieczorem spaliśmy w „Starym Schronisku” w Komańczy na  materacach na wspólnej sali na poddaszu.  Kolacja we własnym zakresie była dość wypasiona, gdyż zjadaliśmy resztki zapasów. Zrobiliśmy też kanapki i picie na drugi dzień, gdyż tradycyjnie rano była pobudka i już o 4.00 wyjeżdżaliśmy do Ustronia. 
Druga grupa wyruszyła na trasy Beskidu Niskiego. Młodzież właśnie o godz. 4.00 wyruszała z Ustronia do Komańczy, by rozpocząć pościg za 4 idącą głównym  szlakiem beskidzkim i w Puławach – wiosce zielonoświątkowców połączyć swoje siły. Do Puław jechała też grupa pań, które spokojnie w wieczornych godzinach dojechały z całym prowiantem na kolejne dni wędrówki. Wyprawa przez Beskid Niski to pokonywanie długich tras bez większych przewyższeń i spanie w różnych warunkach (Agroturystyka, Schronisko studenckie, schroniska PTTK, domki do wynajęcia). Miała być baza namiotowa, ale na ten dzień/ noc prognozowane były silne opady deszczu i burza, więc znaleźliśmy domek GSB do wynajęcia. Cały przemarsz przez Beskid Niski to przyjemne lato, przepiękne pola, łąki i lasy, urodzinowa atmosfera i podział na biegaczy (silna czwórka bez obciążenia) i idący GSB w spokojnym rytmie.
Od Krynicy  szli tylko zdobywcy  GSB (odznak diamentowych, złotych i srebrnych). Młodzież i dorośli w ciągu 10 dni przeszli 260km z pełnymi plecakami. Dwukrotnie podjechało się na przełęcze, by zabrać brudne rzeczy i dowieść jedzenie oraz kawałek powędrować z nimi celem wsparcia. Mieli różną pogodę (nawet grad na Babiej G.), ale nogi przyzwyczajone do wędrówki same prowadziły do domu do Ustronia.
Przesyłam kilka zdjęć obrazujących naszą wędrówkę. W Ustroniu  na rynku w 21 dzień wędrówki na  5 osób czekała wraz z Burmistrzem miasta Ustroń, grupa wcześniejszych uczestników i sympatyków. Ostatni odcinek ze Stożka przez Czantorię i Równicą był tak mało absorbujący, że młodzi chłopcy ( 3 osoby) po przywitaniu postanowili dojść na piechotę do domu do Nierodzimia.  
Ponieważ niektórzy uczniowie z klasy VII i VI mają małe braki w zaliczeniu punktów na brązową odznakę Głównego Szlaku Beskidzkiego (trzeba zaliczyć 200 punktów GOT), więc najbliższe rajdy będą zaliczać brakujące odcinki GSB. Na rajd Pożegnanie Lata pójdziemy na Równicę Głównym Szlakiem Beskidzkim. Serdecznie zapraszam na ten rajd i inne wycieczki. Dziękuję za uwagę.

 

Tekst: M. Szymańska-Kukuczka
Zdjęcia: E. Gancarz, M. Szymańska-Kukuczka

 

ZDJĘCIA:
https://photos.app.goo.gl/W8rdKvvLoosXt4g68

Dziennik elektroniczny

Dla uczniów i rodziców:


Dla pracowników:

Przedszkole nr 6 w Ustroniu

Biuletyn Informacji Publicznej

Kontakt

Facebook

Ochrona danych osobowych